Jazda na rowerze podczas upału: Co należy zabrać ze sobą?

Temperatura latem, chociaż upragniona po długim okresie zimowym, często daje się nam we znaki. Często w najcieplejszych miesiącach słupki skaczą do ponad 30 stopni. Czy jest sposób by sobie z tym poradzić i jeździć rowerem z przyjemnością? 

 

Na początek musimy znowu zastosować najprostszą metodę.  Jeżeli nie musimy nie przemieszczajmy się rowerem kiedy słońce najbardziej operuje tj. między 10.00 a 16.00. Wtedy słońce świeci  najmocniej i zamiast przyjemnej przejażdżki rowerowej możemy się tylko umęczyć. Jeżeli jednak nie mamy wyjścia, pamiętajmy by wybierać trasy zacienione.  Wystawianie na słońce możemy łatwo możemy przegrzać nasz organizm i nabawić się udaru.  Gdy jednak zdecydujemy się na jazdę w upale, musimy pamiętać o podstawowych zasadach:

 

 

  1. Nakrycie głowy. Najbezpieczniej jeżeli jeździmy w kasku, których oprócz swoich zasadniczych funkcji, ochroni naszą głowę przed żarem z nieba. Jeśli nie kask, to czapka z daszkiem, chusta, czy stylowy kapelusz sprawdzą się doskonale w upalne dni.
  2. Przewiewne i luźne ubranie. Lepiej by w taką temperaturę nasza odzież nie krępowała dodatkowo ruchów i nie utrudniała nam poruszania się na rowerze, co i tak jest już przez temperaturę mniej komfortowe.
  3. Odpowiednia ilość płynów. To najważniejsza rzecz, o której nie można zapomnieć podczas leniej aury. Należy pić małe ilość, regularnie i często. Jeżeli kierujecie się zasadą „ napiję, jak dojadę”, to zapomnijcie o niej. Palące słonce może spowodować bardzo szybkie odwodnienie organizmu.
  4. Kremy z filtrem. To niezbędnik rowerzysty w upały. Często skupiamy się na wysokich temperaturach, nie zdając sobie sprawy z tego, że skóra bardzo szybko opala się na pełnym słońcu.  Warto smarować się kilka razy, pozwoli nam to uniknąć efektu „ buraka” późnym wieczorem po powrocie.

 

Warto zapamiętać chociaż te podstawowe zasady, by nasza wycieczka podczas tropikalnych upałów nie skończyła się przegrzaniem!