Jak się ubrać na rower jesienią? Praktyczny poradnik

Wielkimi krokami do Polski zbliża się niestety jesień. Jest to szczególnie zła informacja dla rowerzystów oraz osób, które lubią aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu. Niskie temperatury wieczorami oraz z rana i jesienne deszcze skutecznie utrudniają życie cyklistom – szczególnie tym, którym rower na co dzień służy jako środek transportu np. do pracy. Deszcz i chłód – są to w zasadzie dwa główne problemy, z którymi trzeba się zmierzyć podczas jesiennych miesięcy. Wbrew pozorom nie jest to jednak takie trudne, ponieważ pamiętać trzeba tylko o kilku podstawowych zasadach. Jak więc ubrać się jesienią na rower aby nie zmarznąć ani nie przemoknąć?

Jazda w deszcz? – żaden problem!

Chyba każdemu zdarzyło się choć raz w życiu zmoknąć na rowerze. O ile w lato taka przygoda zazwyczaj nie niesie za sobą smutnych konsekwencji, to jesienne przemoczenie może się niestety skończyć przeziębieniem. Na szczęście jest kilka sposobów, aby skutecznie uchronić się przed deszczem i kałużami. Najprostszym i najtańszym sposobem na walkę z deszczem podczas jazdy rowerem jest  zakup najzwyklejszego płaszczyka przeciwdeszczowego. Przy rozsądnym użytkowaniu płaszczyk taki powinien wystarczyć na kilkanaście użyć. Dużą zaletą takiego rozwiązania jest fakt, że taką ochronę przed deszczem dostać można w każdym kiosku czy przydrożnym sklepie. Innym wyjściem jest kupno kurtki oraz spodni przeciwdeszczowych. Jest to o tyle dobre rozwiązanie, że oferuje od razu ochronę termiczną. W zależności od pory roku i związanej z nią temperaturą, dobrać można odpowiednią grubość kurtki rowerowej. Świetnym rozwiązaniem są też turystyczne kurtki typu softshell lub takie, które mają możliwość wpięcia pod spód polaru. Takie kurtki mają także ściągacze zapobiegające przedostawaniu się chłodnego powietrza pod kurtkę. Decydując się na zakup kurtki warto wybrać tą posiadającą membranę. Jej zewnętrzna warstwa spełnia zadanie izolacji przed chłodem oraz deszczem. Wewnętrzna natomiast pomaga odprowadzać wilgoć.

Ochrona termiczna

Jazda rowerem na jesień wiąże się również z kolejną, bardzo ważną kwestią. Chodzi mianowicie o ochronę termiczną przed niskimi temperaturami. Jak wiadomo, jesienią zdarzają się również ciepłe dni i nie zawsze potrzebny będzie gruby polar, ale zwłaszcza rano warto pamiętać o cieplejszym ubiorze. Miejscami na ludzkim ciele, które szczególnie narażone są na wychłodzenie jest szyja oraz głowa. Warto o tym pamiętać i  szczególnie w chłodne dni przyodziać czapkę oraz szalik.

Jesienna aura wcale nie musi psuć przyjemnej wycieczki rowerowej. Wręcz przeciwnie, odpowiedni ubiór oraz w miarę ładna pogoda może przyczynić się do tego, że wypad rowerowy będzie równie udany jak ten latem. Kwestia jesiennego ubioru na rower jest często sprawą gustu i nie każdy chętnie podporządkuje się do ubioru adekwatnego do pogody. Z drugiej jednak strony dzisiejszy rynek oferuje tak wiele, że z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Grunt to zdrowy rozsądek.